188ff9c0-febc-4177-8b01-60b9b2ce76df

Gutkowski czwarty na Wojskowych Mistrzostwach Świata. Brąz drużynowo na zakończenie sezonu

Łukasz Gutkowski zakończył sezon tak, jak go prowadził przez całe lato – w ścisłej czołówce. Na Wojskowych Mistrzostwach Świata CISM w pięcioboju nowoczesnym w portugalskim Caldas da Rainha zawodnik AZS AWF Warszawa zajął 4. miejsce indywidualnie, a z reprezentacją Polski wywalczył brązowy medal w klasyfikacji drużynowej.

Do indywidualnego podium zabrakło dziewięciu punktów. Rywalizacja rozgrywana 24–26 września w formule biegu z przeszkodami i laser runu była tak zacięta, że miejsca od czwartego do szóstego rozstrzygnęły się w obrębie zaledwie trzech punktów.

Przeszkody na start, laser run na deser

Formuła wojskowych mistrzostw była krótka i bezlitosna. Dwie konkurencje, zero miejsca na błąd. Najpierw tor przeszkód, potem laser run – czyli to, co Gutkowski lubi najbardziej.

Na przeszkodach Polak pobiegł pewnie i bez wpadek. Czas 0:26.15 dał mu 367 punktów i dziewiątą lokatę w tej konkurencji. Najszybszy był Hiszpan Abel Samper Müller (0:24.15), ale różnice w czołówce liczyło się w pojedynczych punktach – od lidera dzieliło Polaka tylko sześć.

Wszystko miało się rozstrzygnąć w laser runie.

Gutkowski ruszył na trasę i zaczął robić swoje. Czas 10:28.00 – piąty w całej stawce – i 672 punkty. Z dziewiątej pozycji po przeszkodach awansował na czwartą, wyprzedzając po drodze m.in. Ukraińca Jurija Kowalczuka, z którym jeszcze w sierpniu walczył o miejsca w czołówce mistrzostw Europy w Stambule.

Złoto zdobył Ukrainiec Oleh Rybak (1054 pkt), srebro Węgier Csaba Böhm (1052), a brąz Turek Eren Kıvanç Taşyaran (1048). Gutkowski zamknął zawody z dorobkiem 1039 punktów. Tuż za jego plecami finiszowali Turek Buğra Ünal (1037) i Kowalczuk (1036) – czwarte miejsce trzeba było obronić do ostatnich metrów.

MiejsceZawodnikKrajPrzeszkodyLaser runSuma
1Oleh RybakUKR0:25.88 (368)10:14.00 (686)1054
2Csaba BöhmHUN0:27.96 (362)10:10.00 (690)1052
3Eren Kıvanç TaşyaranTUR0:26.36 (366)10:18.00 (682)1048
4Łukasz GutkowskiPOL0:26.15 (367)10:28.00 (672)1039
5Buğra ÜnalTUR0:27.12 (364)10:27.00 (673)1037
6Jurij KowalczukUKR0:24.53 (372)10:36.00 (664)1036
Lider drużyny i brąz dla Polski

Indywidualne czwarte miejsce to jednak nie cała historia z Portugalii. Wynik Gutkowskiego był fundamentem drużynowego sukcesu reprezentacji Polski – biało-czerwoni sięgnęli w klasyfikacji zespołowej po brązowy medal. Zawodnik AZS AWF Warszawa był najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w stawce i to on poprowadził drużynę na podium. Kolejni z Polaków, Daniel Ławrynowicz i Kamil Kasperczak, zajęli w konkursie indywidualnym odpowiednio 18. i 21. miejsce.

Gutkowski wystartował także w sztafecie mieszanej. W parze z Natalią Dominiak zajął 9. miejsce.

Kropka nad bardzo dobrym sezonem

Start w Caldas da Rainha był ostatnim akcentem sezonu – i trudno o lepsze jego podsumowanie. W czerwcu Gutkowski odwrócił losy finału Pucharu Świata w Budapeszcie i z dwunastego miejsca po szermierce wbiegł na trzeci stopień podium. W sierpniu był szósty na mistrzostwach Europy w Stambule, tracąc do brązu zaledwie dziesięć punktów. Teraz dołożył czwarte miejsce i drużynowy medal wojskowych mistrzostw świata.

– To był długi, ale bardzo udany sezon, zarówno dla mnie, jak i dla całej sekcji pięcioboju nowoczesnego AZS AWF Warszawa. Podium Pucharu Świata w Budapeszcie, szóste miejsce w Europie, a na koniec czwarte miejsce i brąz drużynowy na wojskowych mistrzostwach świata – trudno byłoby wymarzyć sobie lepsze zamknięcie roku. W Caldas da Rainha walka była zacięta do ostatnich metrów i choć do indywidualnego podium zabrakło niewiele, bardzo cieszy mnie, że mogłem poprowadzić drużynę po medal. Teraz chwila odpoczynku, a potem rozpoczynamy przygotowania do sezonu zimowego. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie przez cały sezon – trenerom, rodzinie, znajomym i kibicom. Ogromne podziękowania należą się też mojemu klubowi, AZS AWF Warszawa, bez którego wsparcia te wyniki nie byłyby możliwe.

Gratulujemy i trzymamy kciuki za kolejny sezon!

Autor: Miłosz Grzybowski